Przejdź do głównej zawartości
Był upalny letni dzień. Robotnicy kolejowi pracowali nad nowym odcinkiem torów. Wtem - podjechała na miejsce ich pracy droga limuzyna z przyciemnianymi szybami i klimatyzacją.

Jeden z robotników wsiadł do limuzyny i przez pół godziny rozmawiał z kimś w środku, podczas gdy jego koledzy dalej pracowali w upale.

Kiedy wreszcie do nich wrócił - zapytali wskazując na samochód:

- Kto to był?

- To prezes kolei.

- Jak to możliwe, że znasz się z prezesem?

- Widzicie - kilka lat temu zaczęliśmy razem pracę na kolei. W ten sam dzień. Obaj układaliśmy tory.

- Jak to możliwe, że Ty dalej układasz tory, a on jest prezesem?

- Widzicie - ja przyszedłem pracować dla 5 dolarów za godzinę, a on przyszedł pracować dla kolei.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak rzucić palenie?

Hej! Chciałabym się podzielić z Wami moim sukcesem. Rzuciłam palenie!!! Nareszcie jestem wolna!!! Paliłam ze 20 lat z dłuższymi i krótszymi przerwami jednocześnie ciągle zadawałam sobie pytanie jak rzucić? Polubiłam, żartobliwą odpowiedź "To łatwe, rozbiłam to 1000 razy." :) Może nie były to tysiące ale przeszłam wiele prób bardziej lub mniej skutecznych. Rzucałam na gumy i pastylki ale były tak niesmaczne, że wolałam palić. Potem próbowałam plastrów - udało się ale po paru latach jak wróciłam do palenia okazało się, że się uczuliłam na plastry więc nie dam rady drugi raz tym sposobem. Były też beznikotynowe tabletki desmoxan ale poza rozwaleniem układu trawiennego nie wiele mi pomogły. Paliłam e-papierosa ale jak zaczęłam zwiększać dawki zamiast zmniejszać doszłam do wniosku że to wszystko to bzdura. Nie wspomnę też ile to razy walczyłam z "silną" wolą... Myślałam, że już mi nic nie pomoże... aż ktoś mi polecił książkę Allena Carra " Prosta metoda jak...